poniedziałek, 15 maja 2017

PODSUMOWANE MIESIĄCA - MARZEC I KWIECIEŃ

Już połowa maja, a ja jeszcze nie zdążyłam opublikować marcowego i kwietniowego podsumowania pielęgnacji!  W ramach wyjaśnienia napiszę tylko, że od początku roku bardzo dużo zmieniło się w moim życiu i teraz, gdy już uporządkowałam kwestie osobiste i zdrowotne to zmieniam te służbowe. Cóż.. niewątpliwie rok 2017 zapamiętam na całe życie. Mam jedynie nadzieję, że stres, który nie chce się ode mnie odczepić ;) nie odbije się na moich włosach. Staram się zdrowo odżywiać, ale myślę, że same wiecie, jak emocje wpływają na organizm. Cóż na razie jednak niepokojących objawów na szczęście nie widzę ;)
Marcowa pielęgnacja włosów minęła klasycznie, czyli spokojnie trzymałam się swojego pielęgnacyjnego, minimalnego planu nie próbując nowości. W kwietniu natomiast zapisałam się do akcji "30 dni dla włosów", dzięki czemu moja pielęgnacja była bardziej bogata. Włosy układały się  przyzwoicie, oczywiście miały swoje gorsze i lepsze dni- ale w ostatnim czasie na nie nie narzekam. Grzywka dalej rośnie, a ja w zależności od kaprysu, czasem noszę przedziałek na środku głowy, innym razem zaczesuję go na bok lub zakładam grzywkę za ucho.

SZAMPON
  • Yves Rocher Volume
  • Sylveco Balsam myjący z betuliną 
  • Schwarzkopf Cavair+ Hair Renew
W marcu zużyłam opakowanie Balsamu myjącego z betuliną, który spisywał się naprawdę super. W kwietniu miałam w planach używać szamponu Schwarzkopf Caviar, a następnie kupić nowe opakowanie balsamu, ale nie wytrzymałam widząc przypadkiem w drogerii Sylveco - oczywiście wylądował w moim koszyku ;) Tym sposobem w kwietniu używałam trzech szamponów.

ODŻYWKA:
  • Biovax BB, avokado i bambus
Lubię wracać do odżywek z serii Biovax BB, ponieważ świetnie sprawdzają się na moich włosach. Wersję avokado i bambus już kiedyś miałam i teraz również- spisała się super. Odżywka wystarczyła mi na dwa miesiące.

MASKA:
  • Biovax Keratyna i jedwab
Po wykończeniu wszystkich masek, które miałam w zapasie postanowiłam kupić proteinową maskę Biovax. Lubię emulgować olej maskami, które zawierają proteiny.

OLEJ:
  • z orzechów włoskich
W marcu nie zmieniłam nic w kwestii olejowania i nadal, nakładałam olej raz tygodniu na suche włosy. Po jakiś dwóch godzinach zmywam go szamponem Yves Rocher. W kwietniu, w związku z zapisaniem się do akcji : 30 dni dla włosów olej z orzechów lądował na moich włosach co trzy- cztery dni. Efekt: ładnie nawilżone włosy. Jednak z perspektywy czasu wiem, że zbyt częste olejowanie nie służy moim włosom - jeszcze kilka takich częstych "olejowań" i zwyczajnie przeciążyłabym włosy.

ZABEZPIECZANIE:
  • serum Schwarzkopf Cavair+ Hair Renew
Zauważyłam, ze moje końcówki nadal rozdwajają się w błyskawicznym tempie i doszłam do wniosku, że może winowajcom jest serum zabezpieczające końcówki. Nadal uważam, że serum Kerastase jest świetne, ale może po prostu po tak długim czasie użytkowania straciło swoje właściwości! W zapasie miałam akurat serum wielozadaniowe Schwarzkopf, które postanowiłam wypróbować. To dopiero dwa miesiące więc nie mogę powiedzieć zbyt wiele - ale na razie wiem, że na pewno nie obciąża włosów.

SUPLEMENTY:
  • Ashwagandha
  • koktajl z pietruszki
  • wcierka Jantar
Po kilku miesiącach przerwy od suplementów wróciłam do wspomagania organizmu od wewnątrz. Wybór padł na Ashwę, którą brałam przez ostatnie dwa miesiące. O właściwościach Ashwagandhy więcej pisałam w tym poście. Koktajl z pietruszki piłam systematycznie przez cały kwiecień. Udało mi się również zużyć wcierkę Jantar, która kurzyła się w mojej szafie od dłuższego czasu.

A jak Wasza pielęgnacja włosów w ostatnich miesiącach? ;)

5 komentarzy:

  1. ja ostatnio nie łykam żadnych suplementów na włosy, będę musiała zacząć jakąś nową kurację :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja teraz planuję jakoś wzbogacić swoją pielęgnację włosów tylko chcę zużyć obecne produkty które mam i zainwestować w lepszej jakości produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja w ostatnich miesiącach trochę zaniedbałam swoje włosy, ale teraz mam zamiar to nadrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja mam krociutkie wlosy i nieiwiele musze z nimi robic :)

    OdpowiedzUsuń